
Michał Probierz będzie miał szansę na zdobycie kolejnego trofeum po zwycięstwie w Pucharze Polski (fot. M.Gilewski/Jagiellonia.pl)
Mecz o Superpuchar Polski zbliża się wielkimi krokami. Tym razem w prestiżowym pojedynku zmierzą się mistrz Polski, Lech Poznań, z Jagiellonią Białystok, która triumfowała w rywalizacji o Puchar Polski. O to, czego będziemy mogli się spodziewać podczas tego pojedynku, postanowiliśmy zapytać trenera białostoczan, Michała Probierza.
Przed nami Superpuchar Polski, kolejna okazja dla Jagiellonii na wywalczenie cennego trofeum. Czy ekipa z Białegostoku jest dobrze przygotowana do pojedynku z Lechem?
Zespół jest bardzo dobrze przygotowany do pojedynku z Lechem. My się jednak przygotowujemy do całego sezonu, a nie do jednego spotkania. Akurat przegraliśmy mecz z Arisem, ale zrobimy wszystko, żeby w tym sezonie grać jak najlepiej.
Obydwa zespoły walczą w Pucharach Europy, jednak Pańska drużyna grał mecz w czwartek, a lechici rywalizowali we wtorek. Czy dłuższy odpoczynek będzie atutem poznaniaków?
Można powiedzieć, że z jednej strony będzie, a z drugiej nie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, my patrzymy na to wyłącznie z tej strony, żeby zagrać w najsilniejszym składzie i wypaść jak najlepiej. Nie interesujemy się tym, jak zamierza zagrać Lech.
Wydaje się, że Jagiellonia zaprezentowała się najlepiej z czwórki polskich drużyn eksportowych. Na pewno żałuje Pan, że mecz z Arisem zakończył się porażką...
Tak. Denerwujące jest to, że przegraliśmy. Porażka nie jest przyjemna, a szczególnie boli to, że już po siedmiu minutach było 2:0 i generalnie wszystko, na co pracowaliśmy przez cały rok, straciliśmy w te siedem minut. Może jednak w Salonikach w siedem minut uda się to odrobić.
Zobacz komentarze (1) »
Dodaj komentarz »
© 2009-11 | iGol.mobi