
Euzebiusz Smolarek zaliczył premierowe 45 minut w barwach Polonii (fot. Wojciech Kocjan / iGol.pl)
GKS Bełchatów przegrał w meczu sparingowym na własnym stadionie z warszawską Polonią. Jedyną bramkę zdobył już w 3. minucie Piotr Dziewicki. Na uwagę zasługuje debiut w „Czarnych Koszulach” Ebiego Smolarka, który wszedł na boisko w przerwie spotkania.
Trzy minuty meczu wystarczyły, żeby podopieczni Jose Marii Bakero wyszli na prowadzenie. Gol padł po akcji Janusza Gancarczyka, który dośrodkował piłkę w pole karne, a tam najsprytniejszy był Piotr Dziewicki, który wykorzystał sytuację na zdobycie prowadzenia. Po szybko strzelonej bramce piłkarze „Czarnych Koszul” nie cofnęli się do defensywy i wciąż szukali możliwości strzelenia bramki. Dwie z nich zmarnował Adrian Mierzejewski, który mógł podwyższyć wynik po uderzeniach z rzutów wolnych.
Druga połowa rozpoczęła się od akcji bełchatowian. Dogodną sytuację wypracował sobie powracający do ligi polskiej były polonista – Marcin Żewłakow. Chwilę później swoją obecność na boisku zaznaczył inny piłkarz z bagażem zagranicznych doświadczeń. Ebi Smolarek najpierw groźnie szarżował w polu karnym gospodarzy, a kilka minut później próbował zaskoczyć golkipera Bełchatowa strzałem z dystansu. W ostatnich minutach spotkania piłkarze PGE GKS-u znaleźli wreszcie sposób na strzelenie bramki, lecz sędzia dostrzegł pozycję spaloną i w efekcie nie uznał gola.
© 2009 - iGol.mobi