iGol.mobi

Łatwi przeciwnicy czołówki La Liga

27.01.2012 22:20

Mesut Oezil znów jest mózgiem Realu (fot. skysports.com)

W najbliższy weekend żadna z czołowych drużyn La Liga nie powinna mieć problemów z pokonaniem przeciwnika. Wszyscy grają ze słabeuszami. Najłatwiej powinien mieć Real Madryt, przed którym los postawił zamykającego tabelę imiennika z Saragossy.

Rayo Vallecano – Athletic Bilbao
W sobotę o 18 zostanie rozegrany pierwszy z interesujących meczów 20. kolejki. Athletic Bilbao przyjedzie do Vallecas, by zmierzyć się z tamtejszym Rayo. Baskowie tydzień temu doznali bolesnej porażki na Santiago Bernabeu, ale zaprezentowali futbol na tyle dobry, że chyba każdy widzi w nich faworyta spotkania.

Gospodarze trochę żałują, że prawdopodobnie żaden z zakontraktowanych niedawno zawodników nie będzie mógł zagrać w starciu z ekipą Bielsy. Wzmocnienia by się przydały, bo choć Rayo zajmuje stosunkowo wysokie czternaste miejsce, to jednak zdobycz punktowa nie napawa optymizmem. To dlatego działacze wysupłali troszkę grosza, przeprowadzili parę rozmów i załatwili wzmocnienia. Do klubu z Sevilli wrócił Emiliano Armenteros. Z kolei z Atletico udało się wyciągnąć ostatnio niepodnoszącego się z ławki Diego Costę oraz młodego Jorge Pulido. Największe nadzieje w Vallecas wiązane są z Brazylijczykiem. Rok temu strzelił on dla „Los Colchoneros” sporo bramek, a pod koniec sezonu posadził na ławce samego Diego Forlana. Teraz Rayo chce sprawić, by snajper odzyskał formę. Miejsce w pierwszym składzie dostanie bez walki.

Na razie jednak nic nie wskazuje na to, by Costa miał już jutro założyć koszulkę klubu z przedmieść Madrytu. A nawet gdyby założył, to nie zmieni to faktu, że wygrać powinni Baskowie. Po tym, co pokazali tydzień temu, można mieć wątpliwości, czy jakakolwiek drużyna, poza Barceloną i Realem oczywiście, jest w stanie ich zatrzymać. Brak pauzującego za kartki de Marcosa będzie bolesny, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że zastąpi go prawdopodobnie przeciętny Inigo Perez, ale to niczego nie zmieni. Jeśli Rayo zremisuje, będzie bardzo szczęśliwe.

Real Madryt – Real Saragossa
Jeden z tych meczów, których jakiekolwiek przewidywania są zbędne. Zdecydowany lider ligi spotka się ze zdecydowanie najsłabszą drużyną rozgrywek. Spotka na własnym terenie – wynik takiego starcia może być tylko jeden.

Dalsza część »

Zobacz komentarze (2) »
Dodaj komentarz »

Zobacz także

© 2009-11 | iGol.mobi