
Ariel Borysiuk (fot. Hanna Urbaniak / iGol.pl)
Piłkarska młodzież w Polsce coraz odważniej atakuje ligowych weteranów. Być może kilkoro zdoła przebić się na stałe do kadry jeszcze przed mistrzostwami Europy. Pokusiliśmy się więc o ranking najbardziej obiecujących talentów, które w minionym roku czarowały piłkarski świat. Przed Wami kolejna odsłona rankingu iGola.
Pod uwagę braliśmy jedynie piłkarzy, którzy w 2011 rok wchodzili jako nastolatkowie. Do jedenastki aspirowali więc jedynie zawodnicy urodzeni po 1 stycznia 1991 roku.Okazało się, że stworzyliśmy zespół, który postraszyłby niejedną drużynę ekstraklasy. Oto nasi wybrańcy:
1 − Wojciech Pawłowski (Lechia Gdańsk)
Jeszcze pół roku temu nikt nie wiedział, kto to jest Wojciech Pawłowski. Golkiper Lechii chyba nawet nie wierzył, że w ciągu kilku miesięcy może zajść tak daleko, w końcu w Gdańsku był reprezentant Polski, Sebastian Małkowski. Ten jednak zawiódł w meczu z Legią i trener Kafarski wpadł na szatański pomysł wystawienia w meczu Pucharu Polski z Limanovią młodego Pawłowskiego. Lechia przegrała, ale 18-latek pozostawił po sobie dobre wrażenie i w efekcie dostał szansę w kolejnym meczu. W starciu z Bełchatowem potwierdził, że jest gotowy na podjęcie ligowego wyzwania, a następnie swoją grą po cichu pokazywał, że nasza liga jest dla niego trochę za słaba. W ośmiu meczach aż pięć razy schodził z boiska z czystym kontem. Jak dotąd w T-Mobile Ekstraklasie pokonali go jedynie Edgar Cani, Johan Voskamp i Grzegorz Rasiak.
Rezerwa − Łukasz SKORUPSKI (Górnik Zabrze)
W zeszłym sezonie Skorupski nie miał większych szans na grę w pierwszym składzie Górnika Zabrze. O miejsce między słupkami w zespole czternastokrotnych mistrzów Polski walczyli Adam Stachowiak i Sławomir Nowak. Młody „Skorup” mógł jedynie podglądać doświadczonych kolegów z zespołu z ławki rezerwowych lub trybun. Po odejściu tego pierwszego wydawało się, że numerem jeden będzie Nowak, lecz Nawałka nieoczekiwanie postawił na 20-latka. Tej decyzji trener Górnika nie pożałował. Skorupski pokazał, że dorósł do tego, by grać na najwyższym poziomie ligowym. Mało tego, młody golkiper szybko stał się jednym z wybijających się piłkarzy utytułowanego klubu. 16 rozegranych meczów w ekstraklasie wystarczyło, by zdobyć miano jednego z najbardziej obiecujących piłkarzy w Polsce na tej pozycji i przykuć uwagę silniejszych klubów. Bramkarza Górnika podobno widziałaby u siebie Wisła Kraków.
Alternatywa − Tomasz PTAK (Jagiellonia Białystok)
Notowania Ptaka byłyby wyższe, gdyby sędzia nie skrzywdził białostoczan w starciu z Wisłą Kraków. Gdyby arbiter zauważył faul na bramkarzu Jagiellonii i nie uznał bramki dla krakowian, to młody zawodnik zostałby bohaterem spotkania, a tak zapamiętano jedynie jego błąd przy trzecim golu. Nie ma jednak wątpliwości, że pochodzący z Braniewa zawodnik talent ma nieprzeciętny. Teraz jednak czeka go ogrzewanie desek na ławce rezerwowych, do Białegostoku powrócił bowiem Grzegorz Sandomierski.
Zobacz komentarze (3) »
Dodaj komentarz »
© 2009-11 | iGol.mobi